JATEC w Bydgoszczy. NATO uczy się od Ukrainy

Liga.net publikuje analizę najnowszych wspólnych ćwiczeń NATO i Ukrainy w obszarze obrony przed dezinformacją. Materiał oparty jest na reportażu Financial Times. Miejsce wydarzenia. NATO-Ukraine Joint Analysis, Training and Education Center w Bydgoszczy. Jedyna instytucja Sojuszu, w której personel i zarząd są wspólne dla NATO i Ukrainy.

Z 60 pracowników JATEC jedna trzecia pochodzi z Kijowa. Reprezentują Siły Zbrojne Ukrainy, Ministerstwo Obrony Narodowej oraz służby wywiadowcze. Pozostali to oficerowie i specjaliści państw członkowskich Sojuszu.

Trzy dni ćwiczeń. Trzy scenariusze ataku informacyjnego.

Pierwszy. Cyberatak autorytarnego sąsiada na sieć energetyczną fikcyjnego kraju o nazwie Perantsa, pogrążający go w ciemności. Drugi. Powódź wielkoskalowa wymagająca natychmiastowej koordynacji komunikacji rządowej. Trzeci. Hakerzy przejmujący kontrolę nad systemem bankowym kraju. Każdy z tych scenariuszy zawiera realny komponent kryzysowy. Każdy stwarza idealne warunki dla operacji wpływu w stylu, jaki Rosja prowadzi przeciwko Ukrainie od lutego 2022 roku.

Ukraińcy w tych ćwiczeniach grali rolę przeciwnika. Innymi słowy, mieli odtworzyć rosyjską metodę prowadzenia operacji dezinformacyjnych. Zalewali media społecznościowe wiadomościami generowanymi przez sztuczną inteligencję. Każda z tych wiadomości obwiniała rząd fikcyjnego kraju o niekompetencję i korupcję. Każda oferowała wsparcie z zewnątrz dla obywateli pozostawionych na pastwę losu.

„Perantsa nie może pomóc, Karti może”, głosił jeden z komunikatów opublikowanych na oficjalnej stronie internetowej fikcyjnego rządu Perantsy, spreparowanej przez ukraiński zespół. Karti to nazwa drugiego fikcyjnego państwa, agresora.

Drużyna reprezentująca Perantsę odpowiadała wezwaniami do jedności narodowej i ostrzeżeniami przed plądrowaniem oraz innymi naruszeniami porządku publicznego.

Werdykt komisji złożonej z naukowców i ekspertów dezinformacji. Drużyna ukraińska, grająca rolę agresora, przegrała w dwóch scenariuszach o niewielką liczbę punktów. Sojusz wygrał.

Lecz wnioski strategiczne wykraczają daleko poza wynik konkretnych ćwiczeń.

I. JATEC. Co to za instytucja

JATEC został uruchomiony przez NATO i Ukrainę jako bezprecedensowy mechanizm integracji wojskowo-cywilnej. Jedyna instytucja Sojuszu, w której decyzje są podejmowane wspólnie przez personel z państw członkowskich i oficerów ukraińskich. Lokalizacja, czyli Bydgoszcz, ma znaczenie strategiczne. Polska jest dziś państwem o najwyższej zdolności wsparcia logistycznego dla Ukrainy w ramach NATO.

Z 60 pracowników JATEC 20 osób pochodzi z Ukrainy. Każda z nich wnosi konkretną wiedzę operacyjną zdobytą w ramach najdłuższej wojny konwencjonalnej w Europie od 1945 roku. Każda dzieli się tą wiedzą z oficerami państw, które przez ostatnie 80 lat nie prowadziły wojny obronnej na własnym terytorium.

Wiele interakcji w ramach JATEC odbywa się za zamkniętymi drzwiami. Przedstawiciele Ukrainy dzielą się doświadczeniem w obszarach takich jak roje dronów, walka elektroniczna oraz zdecentralizowane struktury dowodzenia. W zamian Kijów uzyskuje większy dostęp do oprogramowania i zdolności inżynieryjnych NATO.

Ukraina nie jest dziś członkiem Sojuszu i prawdopodobnie nie zostanie nim w najbliższej przyszłości. JATEC jest mechanizmem zastępczym. Pozwala obu stronom uzyskać korzyści integracyjne bez formalnego rozszerzenia traktatu waszyngtońskiego.

To nie tylko placówka szkoleniowa. To laboratorium nowej geometrii bezpieczeństwa europejskiego.

II. Scenariusze ćwiczeń. Realizm operacyjny

Każdy z trzech scenariuszy odzwierciedlał rzeczywiste mechanizmy wojny hybrydowej.

Pierwszy scenariusz. Cyberatak na infrastrukturę energetyczną. Dokładny odpowiednik tego, co Rosja systematycznie robiła z ukraińską siecią energetyczną od początku inwazji. Atak na sieć wywołuje fizyczne ciemności w mieście. Każda godzina bez prądu obniża zaufanie obywateli wobec zdolności państwa zapewnienia podstawowej ochrony. Każda godzina ciemności jest oknem na rozszerzenie operacji wpływu w mediach społecznościowych.

Drugi scenariusz. Powódź wielkoskalowa. Klęska żywiołowa, która wymaga koordynacji wielu instytucji państwowych. Każda chwila opóźnienia w komunikacji rządowej tworzy próżnię, którą natychmiast wypełnia operacja wpływu. Sztuczna inteligencja generuje setki postów obwiniających władze. Każdy post wzmacnia panikę. Każda panika obniża skuteczność rzeczywistej akcji ratunkowej.

Trzeci scenariusz. Przejęcie systemu bankowego. Atak na infrastrukturę finansową obnaża natychmiast najwrażliwsze punkty społeczeństwa. Każdy obywatel, który nie może wypłacić pieniędzy z bankomatu, staje się potencjalnym odbiorcą fałszywej narracji o niewydolności państwa. Operacja wpływu wykorzystuje tę bezbronność z chirurgiczną precyzją.

Wszystkie trzy scenariusze są dziś realnymi zagrożeniami dla każdego państwa członkowskiego Sojuszu. Wszystkie trzy wymagają opracowania doktryny komunikacji kryzysowej, której większość europejskich rządów jeszcze nie posiada.

III. Lekcja dla NATO. Ukraińcy bardziej kreatywni

Yvonne Rötter, podpułkownik i dyrektor Bundeswehr Digitalization Center, oceniła wynik ćwiczeń bez ogródek.

„Ukraińscy przedstawiciele byli bardziej kreatywni, wykazali lepsze umiejętności w obszarze AI i ogólnie działali szybciej w trakcie ćwiczeń. Ich drużyna jednak ostatecznie przegrała, prawdopodobnie dlatego, że nie zdołali utrzymać spójnej narracji opartej na małej liczbie kluczowych przekazów”.

To diagnoza fundamentalna dla zrozumienia, dlaczego rosyjska operacja wpływu jest tak skuteczna. Rosja prowadzi swoją wojnę informacyjną od 2014 roku, a w pełnej skali od lutego 2022 roku. Przez ten czas wypracowała technologię ciągłej zmiany przekazów. Każdy dzień przynosi nowe twierdzenia, dostosowane do aktualnej sytuacji geopolitycznej. Każde twierdzenie jest dystrybuowane przez setki kanałów. Każde podważa wcześniejsze.

Jeden z ukraińskich uczestników ćwiczeń zakwestionował diagnozę Rötter. „Spójrz, co robi Rosja”. W rzeczywistym konflikcie główne przekazy zmieniają się codziennie. Strategia spójnej narracji opartej na małej liczbie filarów może być optymalna dla teoretycznego sukcesu w ćwiczeniach. W prawdziwej wojnie informacyjnej, prowadzonej w czasie rzeczywistym przeciwko przeciwnikowi, który dysponuje przemysłową infrastrukturą produkcji treści, ta strategia jest jednak niewystarczająca.

To kluczowy rozdźwięk doktrynalny. NATO operuje dziś w paradygmacie spójnej narracji. Strategia komunikacyjna opracowana wcześniej, kanały skoordynowane, przekazy zatwierdzone formalnie. Ukraina operuje w paradygmacie rotacji przekazów. Codzienna improwizacja, szybka adaptacja, akceptacja chaosu jako rzeczywistości operacyjnej.

Każdy z tych paradygmatów ma swoje zalety. NATO buduje długoterminową wiarygodność. Ukraina utrzymuje przewagę szybkości. W bezpośrednim starciu z rosyjską machiną dezinformacyjną paradygmat ukraiński okazuje się jednak bliższy rzeczywistości.

IV. Niemiecka diagnoza własnej słabości

Ćwiczenia finansowała armia niemiecka. Platformę cyfrową udostępniła francuska firma informatyczna Atos. Yvonne Rötter, przedstawicielka strony niemieckiej, otwarcie przyznała, dlaczego Berlin angażuje się w te ćwiczenia.

„Berlin wspiera takie ćwiczenia częściowo dlatego, że dostrzega własne słabości”.

To zdanie warto przeanalizować w pełnym kontekście. Niemcy są największą gospodarką Unii Europejskiej i drugim największym płatnikiem do budżetu NATO. Niemcy mają najnowocześniejsze siły zbrojne kontynentu. Niemcy mają najbardziej rozbudowany system mediów publicznych w Europie. Mimo to oficjalny przedstawiciel Bundeswehry przyznaje, że niemiecka zdolność obrony przed dezinformacją wymaga uczenia się od Ukrainy, czyli kraju, który nigdy nie należał do struktur europejskich i który przez ostatnie cztery lata znajduje się w stanie wojny.

To stwierdzenie ma głębokie konsekwencje strategiczne. Każde inne państwo NATO, które nie ma niemieckich zasobów, musi rozważyć, czy jego zdolność obrony przed dezinformacją nie jest jeszcze słabsza. Belgia, Norwegia, Hiszpania, Włochy, Portugalia, Niderlandy, Czechy, Słowacja. Każde z tych państw stoi dziś przed zadaniem zbudowania kompetencji, które Ukraina rozwinęła w wyniku konieczności obronnej.

Rötter dodała kluczową obserwację. Ukraińcy mają „bardzo realistyczny obraz tego, jak przeciwnicy działają i komunikują się. Możemy więc, oczywiście, się od nich uczyć”.

To zdanie jest dyplomatycznym przyznaniem się do strukturalnej luki kompetencyjnej całego Sojuszu.

V. Co to znaczy dla rynku globalnego

Pięć obserwacji strategicznych na koniec.

Pierwsza. JATEC jest dziś jedną z najważniejszych instytucji bezpieczeństwa europejskiego, mimo że pozostaje stosunkowo mało znany opinii publicznej. Bydgoszcz powinna być rozpatrywana w tej samej kategorii strategicznej co Tallin (NATO Cooperative Cyber Defence Centre of Excellence), Rzym (NATO Defense College) i Norfolk (Allied Command Transformation). Każde państwo członkowskie Sojuszu powinno mieć dziś program systematycznej rotacji oficerów przez JATEC.

Druga. Doktryna komunikacji kryzysowej państw NATO wymaga fundamentalnej rewizji. Paradygmat spójnej narracji opartej na małej liczbie filarów nie wystarcza do obrony przed rosyjską, chińską albo irańską operacją wpływu. Należy opracować nowy paradygmat, który pozwoli na codzienną rotację przekazów bez utraty długoterminowej wiarygodności. Ukraińskie doświadczenie z ostatnich czterech lat jest tu kluczowym źródłem.

Trzecia. Wykorzystanie sztucznej inteligencji w ćwiczeniach NATO musi zostać znacząco rozszerzone. Ukraińcy w ćwiczeniach w Bydgoszczy pokazali, że dysponują lepszymi umiejętnościami AI niż przedstawiciele Sojuszu. Większość państw NATO nie ma jednak jeszcze systematycznych programów szkolenia oficerów w zakresie generatywnej AI. Każdy korpus oficerski musi dziś rozważyć, jak włączyć kompetencje AI do podstawowego szkolenia.

Czwarta. Współpraca przemysłu prywatnego z NATO jest dziś centralnym mechanizmem rozwoju zdolności obronnych. Atos, francuska firma, dostarczyła platformę cyfrową dla ćwiczeń w Bydgoszczy. Inne europejskie firmy informatyczne, w tym Thales, Indra, Leonardo, Hensoldt, mają porównywalne kompetencje. Niemiecki budżet finansujący ćwiczenia pokazuje model, w którym państwo członkowskie inwestuje w platformę używaną przez cały Sojusz. Inne państwa muszą rozważyć podobne inwestycje.

Piąta. Najbardziej fundamentalna. Ukraina jest dziś nie tylko państwem walczącym o własną integralność terytorialną. Ukraina jest dziś również laboratorium doktryny obronnej, z którego cały Sojusz musi systematycznie czerpać. Wcześniejsze ćwiczenia pokazały to w wymiarze taktycznym. 10 ukraińskich operatorów dronów pokonało 2 bataliony NATO w 2025 roku. FAZ donosi o ukraińskich zwycięstwach w ćwiczeniach z dronami morskimi. Walentyn Badrak, ekspert wojskowy, w analizie dla Liga.net stwierdza wprost. Ukraina walczy dziś lepiej niż NATO.

Ćwiczenia z dezinformacji w Bydgoszczy potwierdzają tę diagnozę w innym wymiarze. Sojusz wygrał, ale Niemcy płaciły, Francuzi dostarczyli platformę, a Ukraińcy pokazali, jak naprawdę wygląda wojna informacyjna prowadzona przeciwko realnemu przeciwnikowi.

Wniosek geopolityczny jest jednoznaczny. Architektura bezpieczeństwa europejskiego XXI wieku będzie się rozwijać z udziałem Ukrainy albo nie będzie się rozwijać w ogóle. Każda decyzja o pełnym członkostwie Ukrainy w NATO zostanie podjęta w długim terminie. Lecz mechanizmy współpracy operacyjnej, takie jak JATEC, już dziś budują fakty na ziemi.

Bydgoszcz jest tego najwyraźniejszym dowodem. Trzy dni ćwiczeń. Trzy scenariusze. Dziesiątki oficerów. Setki wygenerowanych przez AI wiadomości. Werdykt o przewadze minimalnej.

Następne lata pokażą, czy NATO zdoła zaadaptować ukraińskie doświadczenia, zanim Rosja, Chiny albo Iran rozpoczną kolejny etap operacji wpływu na zachodnie społeczeństwa. Każdy dzień bez tej adaptacji to dzień, w którym Sojusz pozostaje strukturalnie spóźniony wobec rzeczywistości operacyjnej.

Źródło – Liga.net, Artem Dzheripa, Financial Times, JATEC, NATO, Bundeswehr Digitalization Center, Yvonne Rötter, Atos, Frankfurter Allgemeine Zeitung, Walentyn Badrak, Siły Zbrojne Ukrainy, Ministerstwo Obrony Narodowej Ukrainy | Res Futura | resfutura.pl

Total
0
Share