Wizerunek Ukraińców w polskich mediach społecznościowych – październik 2025
W październiku 2025 roku temat obecności obywateli Ukrainy w Polsce ponownie zdominował media społecznościowe, stając się jednym z najbardziej polaryzujących wątków w przestrzeni cyfrowej. Przeanalizowano łącznie 229 tysięcy wzmianek opublikowanych w różnych kanałach społecznościowych (Facebook, X, TikTok, YouTube, Instagram), które wygenerowały łączny zasięg na poziomie 245 milionów odsłon. Wzrost liczby komentarzy, postów i udostępnień wskazuje na intensyfikację debat, w których Ukraińcy coraz częściej przedstawiani są nie jako ofiary wojny, lecz jako czynnik wewnętrznego napięcia. Analiza najpopularniejszych treści ujawnia dominację negatywnych narracji, opartych na oskarżeniach o nadużycia socjalne, brak integracji i zagrożenie dla polskiej tożsamości. W debacie internetowej przeważa język oparty na opozycji „my – oni”, wzmacniany przez emocjonalne i ideologiczne struktury przekazu. Algorytmy promują treści wyraziste, często nacechowane lękiem i gniewem, co prowadzi do wypierania głosów umiarkowanych. Język, jakim opisywani są Ukraińcy, coraz bardziej przypomina mechanizmy dehumanizacji znane z historycznych wzorców wrogości etnicznej. W efekcie przestrzeń medialna nie tylko odzwierciedla społeczne napięcia, ale też aktywnie je wzmacnia i strukturalizuje.
✅ Komentarze wspierające Ukrainców: 21%
❌ Komentarze krytyczne wobec Ukrainców: 66%
TOP 5 tematów o najwyższym poziomie nasycenia % w kontekście obywateli Ukrainy (baza komentarzy)
1. Konflikt wojenny i jego konsekwencje – 23,8% nasycenia komentarzy
W tej grupie dominują odniesienia do wojny w Ukrainie, która wciąż budzi silne reakcje. W komentarzach często pojawia się nazwisko Wołodymyra Zełenskiego oraz wzmianki o regionach takich jak Donbas czy Charków. Użytkownicy poruszają temat pomocy militarnej i finansowej udzielanej przez Polskę oraz krytykują dalsze zaangażowanie w konflikt, domagając się „zakończenia wsparcia bezwarunkowego”. Padają też zarzuty, że rząd polski nie komunikuje przejrzyście wydatków związanych z pomocą humanitarną i wojskową, a część internautów sugeruje, że konflikt jest pretekstem do nadużyć ze strony ukraińskich struktur. Negatywne głosy często wiążą sytuację z osłabieniem bezpieczeństwa Polski.
2. Świadczenia socjalne i pomoc dla uchodźców – 21,3%
To jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów, skupiający się na rzekomym uprzywilejowaniu Ukraińców względem Polaków. Wskazuje się na programy pomocowe w takich miastach jak Warszawa, Kraków i Wrocław, gdzie Ukraińcy mają dostęp do mieszkań komunalnych, darmowej opieki zdrowotnej i dodatków socjalnych. Użytkownicy zarzucają rządowi premiera Donalda Tuska „brak równowagi” w podziale zasobów. Padają też nazwiska lokalnych polityków (np. Rafała Trzaskowskiego), którzy są oskarżani o „priorytetowe traktowanie Ukraińców”. Wpisy krytykują sytuację, w której – zdaniem komentujących – „Polacy muszą płacić, a uchodźcy dostają wszystko za darmo”.
3. Rzekome przestępstwa i zachowania Ukraińców – 16,9%
W tym segmencie pojawiają się konkretne oskarżenia o incydenty związane z przemocą, przestępczością oraz prowokacjami. Wymieniane są przypadki z Gdańska, Lublina i Szczecina, gdzie – według komentarzy – miały miejsce bójki, napaści lub kradzieże z udziałem osób pochodzenia ukraińskiego. Niektóre wpisy powołują się na raporty policyjne, ale w większości są to niepotwierdzone relacje medialne. Padają sugestie o „ukraińskich gangach” oraz o „zatajaniu przestępstw przez władze w celu zachowania poprawności politycznej”. Emocjonalny język, często nacechowany stereotypami, dominuje w tej kategorii.
4. Integracja kulturowa – 14,7%
Wątki dotyczące niechęci do asymilacji przez obywateli Ukrainy często zawierają zarzuty o brak znajomości języka polskiego, demonstracyjne używanie ukraińskiego w przestrzeni publicznej oraz odrębność kulturową. Komentarze odnoszą się do konkretnych miejsc – np. szkół w Przemyślu, gdzie dzieci z Ukrainy miały tworzyć zamknięte grupy. Wzmiankowane są też wydarzenia z Białegostoku i Katowic, gdzie mieszkańcy skarżyli się na „ukraińskie imprezy hałasujące po nocach”. Część użytkowników wyraża oczekiwanie, że Ukraińcy powinni „szanować kraj, który ich przyjął”, co oznacza, według nich, naukę języka i adaptację do polskich zwyczajów.
5. Pomoc humanitarna i solidarność – 9,5%
Komentarze w tej grupie są w zdecydowanej mniejszości, ale mają jednolity ton: przypominają o ludzkim aspekcie wojny i apelują o współczucie. Wspierane są działania organizacji takich jak Polska Akcja Humanitarna, Caritas, a także lokalne inicjatywy obywatelskie w Lublinie i Rzeszowie. Użytkownicy podkreślają wartość solidarności, wskazując na wspólną historię Polaków i Ukraińców oraz pomoc, jaką Polska otrzymała w przeszłości. Wspierane są działania samorządów udostępniających mieszkania i usługi edukacyjne uchodźcom. To segment najbardziej odwołujący się do wartości humanistycznych i proeuropejskich.
TOP 5 emocji wyrażanych w komentarzach (% nasycenie)
1. Gniew – 22,3% nasycenia komentarzy
Gniew to najczęściej wyrażana emocja, kierowana przede wszystkim przeciwko rządowi RP oraz uchodźcom z Ukrainy. Komentujący zarzucają władzom faworyzowanie cudzoziemców kosztem obywateli polskich, niekontrolowane wydatki na pomoc oraz brak transparentności. Wpisy o charakterze antyrządowym często zawierają postulaty rozliczenia polityków odpowiedzialnych za politykę otwartości, szczególnie wskazując Donalda Tuska, Rafała Trzaskowskiego czy samorządy miast wojewódzkich. Gniew ten łączy się z poczuciem zdrady interesu narodowego i bycia obywatelsko pominiętym.
2. Lęk – 15,4%
Lęk dotyczy przede wszystkim niepewności o przyszłość kraju w kontekście gospodarki, systemu świadczeń i spójności społecznej. Komentujący wyrażają obawy, że masowa obecność Ukraińców doprowadzi do destabilizacji, wzrostu przestępczości, przeciążenia systemu zdrowia i edukacji. Lęk dotyczy też utraty kontroli przez państwo nad polityką migracyjną oraz wpływu wojny na bezpieczeństwo narodowe Polski. W wielu wpisach obecna jest też obawa przed trwałym osiedleniem się uchodźców.
3. Współczucie – 13,2%
Emocja ta wyrażana jest głównie wobec cywilnych ofiar wojny w Ukrainie – kobiet, dzieci, osób starszych. Komentarze tego typu podkreślają cierpienie, dramatyczne historie ucieczki, utraty domów i bliskich. Często są to wpisy osób deklarujących pomoc, wsparcie materialne lub udział w inicjatywach humanitarnych. Współczucie współwystępuje najczęściej z apelem o zachowanie empatii oraz o nierówne traktowanie Ukraińców jako grupy jednolitej.
4. Rozczarowanie – 11,9%
Rozczarowanie dotyczy głównie rządu i instytucji publicznych, które – zdaniem komentujących – nie chronią interesu obywatela polskiego. Padają zarzuty o brak równowagi, chaos informacyjny, niejasne procedury oraz „podwójne standardy” w dostępie do świadczeń i usług. Użytkownicy podkreślają, że pomoc Ukraińcom odbywa się kosztem jakości usług dla Polaków. Rozczarowanie często towarzyszy też poczuciu, że problemy społeczne mieszkańców Polski zostały zmarginalizowane.
5. Nadzieja – 6,6%
Nadzieja pojawia się w komentarzach oczekujących zakończenia wojny, powrotu uchodźców do domu i odbudowy Ukrainy. Użytkownicy wyrażają wiarę, że obecna sytuacja jest tymczasowa i że możliwe jest współistnienie na partnerskich zasadach. Ta emocja jest najczęściej obecna w treściach moderowanych lub należących do instytucji publicznych, organizacji pomocowych i osób o centrowych lub liberalnych poglądach. Często pojawia się w połączeniu z apelem o deeskalację debaty publicznej.
Lista najczęściej przypisywanych cech Ukraińcom w analizowanych komentarzach, wraz z % udziałem
1. Roszczeniowi / uprzywilejowani – 19,4%
Ukraińcy są najczęściej opisywani jako osoby wymagające szczególnego traktowania, które „oczekują” pomocy bez wzajemności. Komentujący twierdzą, że mają oni dostęp do zbyt wielu przywilejów – mieszkań, zasiłków, edukacji – kosztem polskich obywateli. Wskazuje się, że często porównują warunki oferowane im w Polsce z innymi krajami i wyrażają niezadowolenie. Pojawia się zarzut, że ich roszczeniowa postawa wpływa na społeczną niechęć.
2. Niewdzięczni – 14,2%
W tej kategorii pojawia się narracja, że Ukraińcy nie doceniają pomocy, jaką otrzymali od Polaków. Komentatorzy zarzucają im brak szacunku wobec gospodarzy, nieprzestrzeganie zasad współżycia społecznego oraz postawę „należy się”. Jako przykłady podawane są sytuacje z komunikacji miejskiej, przychodni czy urzędów, gdzie – zdaniem użytkowników – Ukraińcy zachowują się z wyższością. Często powraca motyw braku symbolicznych gestów wdzięczności.
3. Pasożytujący na systemie socjalnym – 12,7%
Silnie rozpowszechnione jest przekonanie, że Ukraińcy żyją „na koszt” polskiego systemu opieki społecznej. Wpisy sugerują, że nie podejmują pracy, tylko korzystają z 500+, dodatków mieszkaniowych i innych świadczeń. Wskazuje się na brak kontroli nad przyznawaniem pomocy i luki systemowe umożliwiające rzekome nadużycia. Pojawia się też narracja o „zorganizowanym wykorzystywaniu państwa”.
4. Zagrożenie kulturowe lub tożsamościowe – 9,9%
Komentarze wyrażają obawę, że obecność dużej liczby Ukraińców prowadzi do erozji tożsamości narodowej. Wskazywane są przykłady z przestrzeni publicznej, gdzie dominuje język ukraiński lub flagi Ukrainy. Niektórzy użytkownicy piszą o „wypieraniu” języka polskiego i obcych zwyczajach, które nie pasują do polskiej kultury. Pojawiają się też obawy o przyszłą dominację kulturową.
5. Potrzebujący pomocy – 8,3%
To najczęstsze pozytywne określenie – wskazujące Ukraińców jako ofiary wojny, wymagające wsparcia humanitarnego. Komentarze podkreślają tragedię ludzką, utratę domów, rodzin i normalnego życia. Często pojawia się współczucie wobec dzieci, matek i osób starszych. Użytkownicy z tej grupy nawołują do zachowania empatii i solidarności.
6. Niechętni do integracji – 7,5%
Wielu komentujących twierdzi, że Ukraińcy nie chcą się asymilować z polskim społeczeństwem. Zarzuca się im brak chęci nauki języka, zamykanie się w zamkniętych wspólnotach i ignorowanie polskich norm kulturowych. Padają konkretne przykłady szkół, firm i wspólnot mieszkaniowych, gdzie Ukraińcy – według komentatorów – funkcjonują obok, a nie w ramach społeczności lokalnej. Postrzegani są jako grupa „równoległa”.
7. Wspierani niesłusznie przez rząd – 6,8%
Komentarze zarzucają władzom – zwłaszcza premierowi Donaldowi Tuskowi i samorządom KO – nadmierne uprzywilejowanie Ukraińców. Padają konkretne oskarżenia o wspieranie ich finansowo kosztem polskich rodzin. Wymieniane są nazwy miast (Warszawa, Gdańsk, Kraków), w których rzekomo „Ukraińcy mają lepiej niż Polacy”. Komentujący domagają się zrównania zasad dostępu do usług publicznych.
8. Ofiary wojny – 5,6%
Część użytkowników rozumie Ukraińców jako uchodźców w klasycznym rozumieniu – osoby zmuszone do ucieczki z kraju objętego wojną. Padają nazwiska jak Wołodymyr Zełenski oraz lokalizacje objęte działaniami wojennymi – Mariupol, Irpień, Charków. Komentarze z tej kategorii popierają politykę otwartych drzwi i przypominają, że wojna nadal trwa. Są to głosy mniejszościowe, ale zdecydowane i konsekwentne.
9. Pozytywnie nastawieni / wdzięczni – 3,2%
To niewielki, ale widoczny segment komentarzy, które wskazują, że część Ukraińców stara się dostosować, uczy się języka i podejmuje pracę. Wymieniane są przykłady z życia zawodowego – pracownicy w gastronomii, logistyce, edukacji. Padają słowa uznania dla tych, którzy integrują się i respektują lokalne zasady. Ten ton najczęściej występuje w wypowiedziach osób mieszkających w większych miastach.
10. Zagrażający bezpieczeństwu publicznemu – 2,9%
Pojawiają się oskarżenia o wzrost przestępczości związanej z napływem uchodźców. W komentarzach wskazuje się na napaści, kradzieże i zachowania agresywne, zwłaszcza w miejscowościach takich jak Lublin, Gdańsk czy Katowice. Często są to anonimowe relacje, bez potwierdzenia źródłowego. Narracja ta budzi silne emocje i współwystępuje z żądaniami deportacji.
Jaki język ?
Na podstawie analizy treści postów i komentarzy z polskich social mediów z października 2025 roku dotyczących Ukraińców, język wypowiedzi można umieścić na skali 0–10 (gdzie 0 to język empatyczny i zrozumiały, a 10 to język propagandy o charakterze faszystowskim, analogiczny do narracji historycznie stosowanej wobec Żydów) w następujący sposób:
📏 Pozycja języka względem Ukraińców: 7,1 / 10
-
Nasilenie odczłowieczających określeń (np. „pasożyty”, „najeźdźcy”, „obcy element”) jest obecne w sposób systematyczny, choć nie powszechny. Tego typu język występuje w około 14–17% komentarzy, głównie przy treściach zasięgowych.
-
Obwinianie zbiorowe (mechanizm przypisywania odpowiedzialności całej grupie za rzekome nadużycia, przestępstwa czy postawy) dominuje w 60–70% treści krytycznych.
-
Narracje o infiltracji i przejęciu (państwa, instytucji, mediów, mieszkań, świadczeń) są typowe dla języka zagrożenia etnicznego i pojawiają się w około 1/3 komentarzy.
-
Rzadkie występowanie treści deeskalujących i neutralnych – jedynie 13% wypowiedzi stosuje język empatyczny, zrównoważony lub podkreślający wspólnotę losów.
-
Brak jawnych nawoływań do przemocy, ale występują pośrednie wezwania do „pozbycia się”, „usunięcia” czy „odesłania” – obecne w 9–11% przypadków.
Wypowiedzi dotyczące Ukraińców nie są jeszcze jednoznacznie ekstremistyczne, ale przekraczają próg nienawiści kulturowej i zmierzają w stronę silnie spolaryzowanej, uprzedzającej i zagrożeniowej narracji. Ich miejsce na poziomie 7,1/10 wskazuje na dominację języka etnicznego resentimentu oraz narracji zagrożenia, z ograniczoną obecnością języka wspólnotowego lub empatycznego.
Kluczowe podobieństwa:
-
Zbiorowe oskarżenia o pasożytnictwo
Tak jak Żydzi byli wówczas oskarżani o „życie kosztem Polaków”, „handel cudzym wysiłkiem”, tak Ukraińcom przypisuje się nadużywanie świadczeń, „zajmowanie miejsc” w mieszkaniach, szkołach, urzędach. -
Narracja o niechęci do asymilacji
W obu przypadkach pojawia się motyw „braku wdzięczności”, „separatyzmu”, „zachowań obcych narodowemu duchowi” i celowego zamykania się w swoich wspólnotach. -
Podejrzenia o lojalność wobec zewnętrznych sił
W latach 30. Żydów oskarżano o związki z „międzynarodowym syjonizmem” czy „komunizmem”; dziś Ukraińców część środowisk przedstawia jako „narzędzie NATO”, „lobbystów Zełenskiego”, a nawet „piątą kolumnę”. -
Silne kontrasty: „my – oni”
W komentarzach panuje zero-jedynkowa opozycja: Polak – uczciwy, Ukraińcy – roszczeniowi, obcy, agresywni. To struktura znana z propagandy lat międzywojennych. -
Pasywna agresja – bez jawnego wezwania do przemocy
Tak jak w antysemickiej retoryce międzywojnia często nie padały dosłowne wezwania do przemocy, ale zawarte były sugestie o „odsunięciu”, „selekcji”, „ograniczeniu wpływów”, dziś pojawiają się analogiczne głosy o „odesłaniu”, „zakończeniu pobytu” lub „zabraniu przywilejów”.
Oczekiwania wobec rządu w kontekście Ukraińców – nasycenie % komentarzy
Łączne nasycenie komentarzy zawierających konkretne oczekiwania wobec rządu: 60,6% (Tylko 39,4% komentarzy nie zawiera żadnych sugestii, zaleceń lub postulatów wobec rządu w sprawie Ukraińców.)
-
Ograniczenie lub zakończenie pomocy socjalnej dla Ukraińców – 18,2%
Komentujący oczekują weryfikacji świadczeń, ograniczenia zasiłków, likwidacji darmowych mieszkań, bonów i dodatków dla uchodźców. -
Wprowadzenie obowiązku powrotu po zakończeniu wojny / repatriacja – 14,6%
Dominuje postulat, by po unormowaniu sytuacji w Ukrainie uchodźcy opuścili Polskę. Pojawia się też presja, by część osób wracała już teraz. -
Zrównanie dostępu do usług publicznych z Polakami (równe zasady) – 12,3%
Żądanie, aby Ukraińcy płacili za edukację, opiekę medyczną lub wynajem na takich samych zasadach jak obywatele polscy. -
Zwiększenie kontroli nad napływem i statusem Ukraińców – 9,1%
Wzywa się do zaostrzenia przepisów, ograniczenia napływu oraz weryfikacji legalności pobytu i pracy. -
Brak dalszej integracji politycznej i symbolicznej – 6,4%
Odmowa przyznawania obywatelstwa, praw wyborczych, wspólnego świętowania czy finansowania ukraińskich inicjatyw kulturowych.
🔺 TOP 3 dominujące postawy w komentarzach negatywnych wobec Ukraińców (baza komentarzy)
1. Postawa ekonomiczno-roszczeniowa („oni zabierają nam”)
Dominacja: ~42% komentarzy negatywnych
-
Charakterystyka:
Autorzy tej grupy skupiają się na rzekomym uprzywilejowaniu Ukraińców w systemie świadczeń społecznych. Uważają, że Polacy są spychani na dalszy plan i traktowani niesprawiedliwie przez państwo. Główne emocje: frustracja ekonomiczna, poczucie bycia pomijanym, niesprawiedliwość społeczna. -
Cechy językowe:
Frazy takie jak: „dają im wszystko”, „ja pracuję, a oni mają za darmo”, „moje dzieci nie mają tyle co oni”.
Wpisy często kierowane są także przeciwko rządowi i samorządom („Tusk dba o Ukraińców, nie o nas”). -
Autorzy:
Głównie osoby w wieku 30–60 lat, o profilu socjalno-obyczajowym, mieszkające poza dużymi miastami, często identyfikujące się jako „zwykli Polacy”.
2. Postawa tożsamościowo-narodowa („oni nie są tacy jak my”)
Dominacja: ~34% komentarzy negatywnych
-
Charakterystyka:
Motywem dominującym jest odrzucenie Ukraińców jako „obcych kulturowo”, „nielojalnych”, „nieintegrowanych”. Często pojawiają się oskarżenia o brak szacunku do Polski, używanie języka ukraińskiego, lekceważenie zasad społecznych. -
Cechy językowe:
Użycie określeń „obcy”, „najeźdźcy”, „separatyści”, „oni nie chcą się dostosować”. Częste kontrasty: „Polak – Ukrainiec”, „nasz kraj – ich kraj”. -
Autorzy:
Osoby o poglądach narodowych lub konserwatywnych, powiązane z narracjami tożsamościowymi i symboliczną ochroną „polskości”. Obecne silne utożsamienie z grupami społecznymi typu „patrioci”, „obrońcy tradycji”.
3. Postawa antyimigracyjna („jest ich za dużo, stanowią zagrożenie”)
Dominacja: ~24% komentarzy negatywnych
-
Charakterystyka:
Ta postawa koncentruje się na lęku przed masową obecnością Ukraińców. Wpisy tej grupy łączą wzrost przestępczości, przeludnienie, napięcia społeczne z liczbą imigrantów i postrzeganą destabilizacją. -
Cechy językowe:
Użycie metafor militarnych lub katastroficznych: „zalewają nas”, „wchodzą drzwiami i oknami”, „trzeba to zatrzymać”. Pojawiają się odniesienia do „zagrożenia wewnętrznego” lub „piątej kolumny”. -
Autorzy:
Często osoby aktywne w politycznych społecznościach internetowych (Konfederacja, „Wielkość”), młodsze pokolenie (20–40 lat), podatne na treści konspiracyjne i antysystemowe.
Wnioski o treściach pojawiających się w sieci
Treści wobec Ukraińców pełnią w polskich mediach społecznościowych funkcje emocjonalne, tożsamościowe, polityczne i dyscyplinujące. Ich język wskazuje na proces odhumanizowania i napiętnowania, a ich zasięg – na skuteczne działanie mechanizmów algorytmicznych i społecznych, które utrwalają ten obraz.
1. Dominuje funkcja emocjonalnego rozładowania frustracji społecznej
Treści te nie służą informowaniu, lecz wyrażaniu złości, lęku i poczucia niesprawiedliwości. Ukraińcy stają się wygodnym „nośnikiem” szerszych frustracji związanych z sytuacją ekonomiczną, polityką rządu i napięciami społecznymi.
2. Treści pełnią rolę symbolicznego wykluczania „innego” z przestrzeni społecznej
Język przypisuje Ukraińcom cechy obcego, zagrożenia, elementu niespójnego z „narodowym porządkiem”. To wskazuje na próbę zdefiniowania, kto jest „swój”, a kto „nie należy” – i musi być ograniczony, odesłany lub podporządkowany.
3. Obecne są motywy dehumanizacji i kolektywnej winy
Pojawiają się konstrukcje językowe przypisujące całej grupie cechy (np. „są tacy sami”, „oni nie pracują”), które znoszą indywidualność i tworzą podstawę do dalszych postulatów wykluczenia lub sankcji. To warunek kulturowy do legitymizacji nierównego traktowania.
4. Wysokie nasycenie treściami repetytywnymi, niesprawdzonymi i narracyjnymi
Znaczna część treści opiera się na powielanych oskarżeniach, bez dowodów lub z odwołaniami do „anonimowych sytuacji”. Algorytmy wzmacniają emocjonalne schematy narracyjne (np. „oni dostają mieszkania”, „oni zabierają nam pomoc”), co ogranicza zasięg treści analitycznych i faktycznych.
5. Treści działają jako instrumenty nacisku politycznego wobec rządu
Często są one kierowane nie tylko przeciwko Ukraińcom, ale również pośrednio wobec konkretnych polityków i instytucji – zwłaszcza związanych z KO i Donaldem Tuskiem. W ten sposób temat służy jako narzędzie krytyki rządzących, a nie refleksji nad sytuacją społeczną.
6. Dominująca jest retoryka zagrożenia i obrony terytorium symbolicznego
Treści komunikują, że Ukraińcy „zajmują przestrzeń”, „odbierają zasoby”, „nie szanują gospodarzy”. To wskazuje na budowanie narracji oblężonej twierdzy i mobilizowanie tożsamości narodowej przez opozycję wobec „obcych”.
7. Brak jest pozytywnych narracji zasięgowych
Przykłady pozytywnej integracji, sukcesów edukacyjnych lub zawodowych Ukraińców mają marginalny zasięg. Nawet neutralne lub rzeczowe wypowiedzi nie osiągają podobnego poziomu widoczności jak treści negatywne – co tworzy fałszywy obraz jednolitej postawy społecznej.
8. Treści wskazują na rosnącą normalizację dyskursu etnicznego w debacie publicznej
To, co wcześniej byłoby uważane za kontrowersyjne, obecnie funkcjonuje jako część mainstreamu komentarzy. To zjawisko normalizacji języka wykluczenia, które przesuwa granice akceptowalnych wypowiedzi.
9. Obecna jest instrumentalizacja moralna – podział na „naszych” i „roszczeniowych innych”
Narracje często zestawiają „biednych Polaków” z „roszczeniowymi Ukraińcami” – niezależnie od realnych danych. To tworzy moralny fundament pod domaganie się ograniczeń lub sankcji wobec grupy migrantów.
10. Treści te funkcjonują jako kod kulturowy tożsamościowy dla środowisk nacjonalistycznych
Retoryka antyukraińska staje się częścią tożsamości i lojalności grupowej – stosowana jako narzędzie rozpoznania „swoich” w ramach pewnych środowisk ideowych (np. wokół Konfederacji, partii „Wielkość”, niektórych kanałów TikTok).