Drugiego dnia aferę Zondacrypto przejął Giertych
Druga doba sprawy dała 119 mln wyświetleń i 186 842 reakcje, mniej więcej tyle samo co pierwsza. Przesunął się za to jej środek ciężkości. Wątek obrońców, wczoraj ostatni w zestawieniu, dziś obejmuje 37,4 proc. przypisanych wypowiedzi i jest największy. Roman Giertych opublikował dwanaście wpisów, zebrał 23 595 reakcji i został najgłośniejszym nadawcą doby, blisko trzykrotnie głośniejszym od kolejnego.
Wieczór na ironii, południe na komunikatach
Doba dzieli się wyraźnie na dwie części. Wieczorem rozmowę prowadzą konta prywatne i politycy, w południe do gry wchodzą instytucje.
Wieczór 24 sierpnia jest przedłużeniem poprzedniego dnia i daje 44 proc. całej objętości. Ton nadają krótkie, ironiczne wpisy Giertycha o tym, że kolejne osoby z otoczenia prawicy nie kojarzą Krala, oraz zdjęcia zestawiające z nim polityków. Wchodzi też wątek pieniędzy w mediach. Krzysztof Stanowski mówi, że Kanał Zero reklamy nie wziął, i podaje kwoty, które trafiły do innych stacji. Zdanie „Myśmy okazali się chyba ostatnimi frajerami” krąży w sieci w kilku wersjach.
Noc jest spokojna. Ruch wraca po szóstej rano i utrzymuje równy poziom przez całe przedpołudnie, bez wyraźnego bodźca. Kulminacja przypada dopiero na trzynastą i ma charakter instytucjonalny. Przed południem Prokuratura Krajowa potwierdza połączenie dwóch postępowań, sprawy oszukanych inwestorów oraz sprawy zaginięcia jednego z prezesów giełdy. Prokurator generalny Waldemar Żurek mówi o przełomie i o prześwietlaniu strumieni finansowych płynących do polityków.
Kwadrans wcześniej Roman Giertych publikuje oświadczenie: „Uprzejmie informuję, że od maja br. jestem obrońcą” Przemysława Krala, i dodaje, że jego klient przekazał do dyspozycji prokuratury duży majątek. Ten wpis zebrał najwyższy wynik pojedynczej publikacji w całej dobie. Popołudnie wypełniają reakcje na obie informacje, w tym wypowiedź Mateusza Morawieckiego, że wyjaśnienia Krala „pogrążą ten rząd”.
Wątek obrońców z końca zestawienia na czoło
Skala obu dób jest podobna. Zmienił się przedmiot rozmowy.
Dobę wcześniej wątek pełnomocników był w tej sprawie najmniejszy i mieścił się w jednej dziesiątej rozmowy. Teraz obejmuje ponad jedną trzecią przypisanych wypowiedzi i zebrał najwięcej reakcji. Złożyły się na to dwie rzeczy. Oświadczenie Romana Giertycha zamieniło domysł w fakt potwierdzony przez zainteresowanego, a Jacek Dubois dopisał, że prowadzą sprawę razem. Do tego doszła aktywność konta Giertycha przez całą dobę: dwanaście wpisów, w większości ironicznych, adresowanych do polityków prawicy.
Strona przeciwna przeniosła spór na grunt proceduralny. Powracającym zarzutem jest to, że Giertych jako obrońca podejrzanego zasiada w klubie parlamentarnym koalicji rządzącej, a prokuratura odmawia komentarza w tej sprawie. Krąży też zapis rozmowy, w której rzecznik odsyła pytania do samego mecenasa. Ta linia zostawia ustalenia śledztwa w spokoju i uderza w bezstronność jego prowadzenia.
Odnotowaliśmy też trzeci głos, formułowany po stronie krytycznej wobec prawicy, a mimo to dla obrony niewygodny. Jego sedno brzmi tak: rozmowa o pełnomocniku wypycha z pola widzenia pytanie o treść wyjaśnień, czyli daje dokładnie ten efekt, na którym zależy stronie obciążanej. W komentarzach pod materiałami wideo wraca to jako opis celowej operacji, w której nazwisko Giertycha zasłania pytanie o zeznania Krala. Ten sam mechanizm opisywaliśmy dobę wcześniej po przeciwnej stronie, gdy nazwiska obrońców służyły do podważania sprawy z góry.
Prawica broni się pięcioma liniami naraz
Żadna z nich nie dominuje, a dwie działają przeciwko sobie. Procenty odnoszą się do całego analizowanego zbioru, więc nie sumują się do stu.
Najliczniejsza linia to podważanie wiarygodności samego Krala. Obejmuje 5,8 proc. wypowiedzi w zbiorze i sprowadza się do przypomnienia, że współpracę z prokuraturą podjął oszust, któremu grozi wieloletnia kara, a nadzwyczajne złagodzenie kary daje mu powód, żeby mówić to, czego od niego oczekują. Argument jest tani i odporny na kolejne publikacje, bo nie wymaga znajomości akt.
Druga linia to kontratak przez własną listę afer koalicji rządzącej, 3,8 proc. wypowiedzi. Wracają w niej Amber Gold, GetBack i sprawa pieniędzy z pomocy powodziowej, a w wersji rozbudowanej także teza, że rząd wiedział o kondycji giełdy i nie ostrzegł klientów. Ta linia trzyma się dobrze na Facebooku, ale nie wychodzi poza własną publiczność.
Trzecia jest najmniejsza objętościowo, 1,7 proc., i zarazem najskuteczniejsza: podważanie bezstronności prowadzenia sprawy przez wskazanie, że Giertych jest posłem koalicji rządzącej, a prokuratura odmawia komentarza na jego temat. To ona zebrała największą pulę reakcji ze wszystkich linii obrony, głównie dzięki wpisom Maxa Hübnera i materiałowi PRZEkanału Marcina Pienkowskiego i Karola Darmorosa. Wzmacnia ją cytowana wypowiedź Krzysztofa Stanowskiego, że poseł partii rządzącej broni oszusta, przez którego ludzie stracili setki milionów.
Czwarta linia to teza o odgrzewaniu sprawy przez władzę pod kalendarz polityczny, 1,5 proc. wypowiedzi. Piąta, najsłabsza, to zaprzeczanie znajomości z Kralem, 1,4 proc. I to jest jedyny element obrony, który wyraźnie pracuje przeciwko własnej stronie.
Powód widać w danych. W materiałach objętych monitoringiem wraca zestawienie zachowań polityków prawicy: Marek Suski mówi, że nie zna prezesa PKOl, Zbigniew Kuźmiuk unika kamery w Sejmie, Jacek Sasin irytuje się na pytania. Na tym samym schemacie oparty jest najgłośniejszy wpis Romana Giertycha z tej doby, wyliczanka nazwisk, których nikt rzekomo nie kojarzy. Zebrał on ponad cztery tysiące reakcji, czyli więcej niż jakakolwiek pojedyncza wypowiedź po stronie broniącej.
Osobno trzeba odnotować to, co dzieje się wewnątrz obozu. W monitorowanych materiałach pojawia się obserwacja, że Tomasz Sakiewicz zaczął atakować Krala, a politycy PiS odcinają się od Radosława Piesiewicza zamiast go bronić. Odcięcie jest racjonalne przy pojedynczej osobie, ale przy każdej kolejnej potwierdza tezę przeciwnika, że powiązania istniały.
Pięć wątków, cztery bez treści śledztwa
Procenty odnoszą się do wypowiedzi, które dało się przypisać do konkretnej linii. Pozostałe to wymiany ogólnopolityczne w wątkach o sprawie.
Największy wątek jest jednocześnie najbardziej skoncentrowany kanałowo: blisko trzy czwarte jego objętości powstało na X. To rozmowa kont politycznych i publicystycznych, nie komentarzy pod artykułami, i tym różni się od reszty tej sprawy, która żyje głównie na Facebooku.
Drugi wątek jest czysto polityczny i sprowadza się do licytacji o to, czyj obóz na sprawie straci. Wraca w nim teza, że wyjaśnienia obalą rząd, i wyliczenia dotyczące finansowania kampanii oraz mediów prawicy. Rozstrzygnięcia nie będzie, dopóki nie pojawi się materiał dowodowy. To jednak ten wątek napędza najwięcej wypowiedzi na Facebooku i pod materiałami wideo.
Wątek zegarka, wczoraj dominujący, zszedł na trzecie miejsce, choć wciąż zbiera drugą co do wielkości pulę reakcji. Utrzymuje go spór o wiarygodność tłumaczenia o gotówce, a nie nowe ustalenia. Wątek pieniędzy w mediach urósł natomiast wyraźnie i dostał konkretne liczby: kwoty reklam, które według wypowiedzi z rynku trafiły do poszczególnych stacji.
Najmniejszy jest wątek samego śledztwa. Komunikat prokuratury o połączeniu postępowań, w tym o sprawie zaginięcia, oraz informacja o majątku przekazanym do dyspozycji organów zajmują jedną dziesiątą przypisanych wypowiedzi. To jedyna część rozmowy oparta na dokumentach i zarazem ta, którą sieć zainteresowała się najsłabiej.
Kto niósł temat
Zestawienie obejmuje reakcje na wpisy własne, bez komentarzy pod nimi. Profile tego samego nadawcy w różnych sieciach zsumowaliśmy.
| Nadawca | Reakcje | Wpisy |
|---|---|---|
| 1Roman Giertych OBROŃCA | 23 595 | 12 |
| 2Okiem Wiejskiego MEDIA | 8 731 | 2 |
| 3Magda z Warmii KONTO | 8 600 | 8 |
| 4Bartosz T. Wieliński MEDIA | 5 716 | 6 |
| 5Radosław Sikorski KO | 4 809 | 2 |
| 6Jan Piński MEDIA | 4 723 | 2 |
| 7Max Hübner KONTO | 4 005 | 3 |
| 8PRZEkanał MEDIA | 3 669 | 2 |
| 9Tomasz Lis MEDIA | 3 544 | 3 |
| 10TVN24 MEDIA | 2 986 | 4 |
| 11Waldemar Żurek RZĄD | 2 845 | 1 |
Pierwsza pozycja odbiega od reszty tak wyraźnie, że wymaga osobnego komentarza. Giertych zebrał w tej dobie więcej reakcji niż nadawcy z miejsc drugiego i trzeciego razem, przy oglądalności przekraczającej sześćset tysięcy wyświetleń. Prowadzi rozmowę o sprawie, w której formalnie występuje jako obrońca, i robi to w rejestrze publicystycznym, nie procesowym.
Reszta zestawienia rozkłada się na dwie grupy o zbliżonej sile. Kanały krytyczne wobec prawicy niosą wątek finansowania, kanały po przeciwnej stronie wątek bezstronności prokuratury. Komunikat prokuratora generalnego zamyka pierwszą jedenastkę, choć niesie najtwardszą informację całej doby. Rozkład kanałów wygląda podobnie jak dobę wcześniej: dwie piąte rozmowy na Facebooku, po jednej piątej w komentarzach pod wideo i na X, a portale odpowiadają za jedną ósmą objętości.
Porównanie z dobą poprzednią podajemy kierunkowo, nie liczbowo. Obie analizy liczą udziały na wypowiedziach przypisanych do wątków, ale pokrycie klasyfikacji różni się między dobami, więc porównywalna jest kolejność wątków, nie ich dokładne udziały. Zdanie o awansie wątku obrońców z ostatniego miejsca na pierwsze opiera się na tej kolejności.
Jedno zastrzeżenie merytoryczne. Raport opisuje przebieg dyskusji, nie stan sprawy. Nie oceniamy zasadności zarzutów wobec kogokolwiek z wymienionych, nie rozstrzygamy o bezstronności prowadzenia postępowania i nie przesądzamy, czyjego obozu wyjaśnienia dotyczą, bo ich treść pozostaje nieujawniona.